Toyota GR86 oficjalnie i bez spacji. Ma wszystko, za czym zatęsknisz

przez Jan Guss-Gasiński
0 komentarz

Nowa Toyota GR86 debiutuje w Europie! W erze zelektryfikowanych napędów jest analogowym dinozaurem, ale inżynierom ze sportowej dywizji GAZOO Racing właśnie na tym zależało. Coupe zaprojektowane „po staremu” ma wszystko, za czym jeszcze zatęsknimy i warto mieć na uwadze, że pozostanie w sprzedaży tylko na chwilę. To będzie ostatnia okazja, by wyjechać z salonu samochodem, a nie komputerem na kołach.

Do europejskiej gamy modowej Toyoty dołączył trzeci sportowy samochód z linii GR, zaprojektowany przez dywizję GAZOO Racing. Nowa Toyota GR86 ma być ulgową przepustką do świata motoryzacji, za jakim lada dzień zatęsknią wszyscy puryści. Coupe stworzone według starej receptury napędza wolnossący bokser o zwiększonej mocy, a jego moment obrotowy jest kierowany na tylne koła za pomocą 6-biegowej przekładni manualnej – na taki prezent czekali entuzjaści!

Toyota GR86 2022 12

Mocniejsza i bez spacji

Toyota GR86 wkracza do Europy bez spacji. Zespół odpowiedzialny za komunikację zrezygnował z odstępu w nazwie „GR 86”, żeby internauci nie mieli problemów z podpisywaniem zdjęć hasztagami. Prawda jest jednak taka, że nawet bez Instagrama o nowym coupe ze stajni GR zrobiłoby się głośno. Pod maską nowego modelu pracuje wolnossący, wysokoobrotowy bokser, który względem poprzednika (GT86) generuje więcej mocy i momentu obrotowego.

W nowym wydaniu średnica cylindra zamiast 86 mm, wynosi 94 mm, w wyniku czego pojemność skokowa jednostki wzrosła z 2.0 do 2.4 litra. I choć stopień sprężania się nie zmienił (12,5:1), moc wzrosła o ok. 17 proc. W efekcie kierowca ma do dyspozycji 234 KM (+34 KM) i 250 Nm (+45 Nm), które na tylne koła przenosi 6-biegowa skrzynia manualna lub opcjonalnie automat. Tym samym sprint do pierwszej „setki” zajmuje 6,3 sekundy (6,9 s. ze skrzynią automatyczną), a prędkość maksymalna wynosi 226 km/h (216 km/h ze skrzynią automatyczną).

Toyota GR86 2022 8

Istotne modyfikacje

Pracując nad GR86. inżynierowie stanęli na głowie, by dopracować właściwości jezdne, z których zasłynęło GT86. W celu poprawienia prowadzenia i zwinności auta, nadwozie i podwozie opracowano z wykorzystaniem lżejszych i trwalszych materiałów oraz dodatkowych wzmocnień. Wynik? Coupe stało się sztywniejsze i lżejsze (-14 kg). Poprawiono też układ kierowniczy, dzięki czemu przejście od oporu do oporu wymaga 2,5 obrotu. Samochód jest więc jeszcze bardziej zwinny i chętny do zawracania na ciasnych uliczkach, no i przede wszystkim łatwiej założyć w nim szybką kontrę.

Wyjeżdżając na tor docenimy natomiast o skuteczne hamulce i dobre ogumienie. Z przodu i z tyłu zamontowano wentylowane tarcze hamulcowe, odpowiednio o średnicy 294 i 290 mm, które w zależności od wersji wyposażenia, schowane są za 17-calowymi felgami z oponami Michelin Primacy HP lub 18-calowymi (czarnymi) z oponami Michelin Pilot Sport 4.

Toyota GR86 2022 7

Cyfrowa w słusznym celu

Choć Toyota GR86 wychowała się na torze wyścigowym, w kokpicie znalazło się kilka rozwiązań, które mają umilić użytkowanie jej na co dzień. W końcu nie da się ukryć, że to auto będą wybierać młodzi single, którym zabrakło funduszy na GR Suprę. Mamy więc do dyspozycji cyfrowy zestaw wskaźników (7-cali), którego wyświetlane treści można dowolnie modyfikować oraz dotykowy ekran info-rozrywki (8-cali. Samochód wyposażony jest w szybszy system multimedialny z cyfrowym tunerem DAB w standardzie. Multimedia obsługują łączność Bluetooth, Apple CarPlay i Android Auto, a na dodatek, na pokładzie ciągle znajduje się gniazdo 12V i wejście AUX.

Przynęta na ścigantów

Nowe coupe z wysoko umieszczonymi światłami w technologii LED, nisko opadającą linią dachu i zgrabnie wyprofilowaną klapą bagażnika wygląda bardzo zadziornie. Na ulicach na pewno będzie magnesem na amatorów wyścigów spod świateł, bo podobnie jak poprzednik, sprawia wrażenie szybszego, niż jest w rzeczywistości. Auto zadebiutuje w polskich salonach wiosną 2022 roku i będzie produkowane tylko przez dwa lata. Czy będzie tak rozchwytywane jak GR Yaris? Raczej nie, ale jeśli jego cena będzie przystępna, istnieje spora szansa, że na drogach wcale nie będzie rzadkim widokiem. Niestety, na polskie ceny musimy jeszcze poczekać.

Skomentuj

Scrolluj dalej, tam czeka na Ciebie następny wpis

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Akceptuję Polityka prywatności